Robimy miny

Podobno najbardziej z gier Mi lubicie dział „Gimnastyka buzi i języka”? :-) Nic dziwnego bo przydadzą się one każdemu smykowi, by przygotować go do mówienia poprawnego, wyraźnego, po prostu ładnego. Mając to na względzie ostatnio MiMowa wzbogaciła się o trzy, nowe gry „minkowe”.

Wszystkie maluszki powinny zaprzyjaźnić się z sympatyczną małpką i naśladować jej zabawne minki. Dla Mi najtrudniejsze było ułożenie ust w dziubek i powtarzanie „o” klepiąc się po brzuszku jedną ręką i jednocześnie masując sobie głowę drugą ręką. Wymaga to maksymalnej koncentracji. Niektórym kłopot sprawia zwinięcie języka w rynienkę, ale nie załamujcie rąk, można się tej sztuczki nauczyć. A przyda się ona zwłaszcza sepleniącym przedszkolakom. Język, policzki i wargi po kilku rundkach tej gry będą Wam wdzięczne za zdrową porcję ruchu. :-)

Zarówno w „Małpich minkach” jak i w naszej najnowszej grze – „Lekarz”, bardzo przydatną opcją jest wykorzystanie kamery internetowej. Dzięki temu maluch sam obserwuje sposób, w jaki wykonuje ćwiczenie i łatwiej mu sprawdzić, czy robi to dobrze. Nie przejmujcie się, jeśli nie macie takiego urządzenia. W jego roli sprawdzi się też zwykłe lusterko. Wizyta u lekarza to często spore przeżycie dla małego smyka. Jak wygląda badanie gardła, osłuchiwanie stetoskopem? Dlatego w naszej grze, oprócz wszechstronnego treningu oddechu, buzi i języka, dziecko ma szansę przekonać się, co czeka je w gabinecie lekarskim. Nie taki doktor straszny, jak go malują. 😉

I jeszcze coś specjalnego dla wszystkich tych, którzy uwielbiają puszczać wodze fantazji… :-) Powinna Wam przypaść do gustu zabawa w „Cienie Mi”. Czy to słoń, czy krokodyl? Nie zawsze bywa to takie oczywiste jak wydawałoby się na pierwszy rzut oka. Ale zadanie polega nie tylko na odgadnięciu, do którego pluszaka należy cień. Grając, należy też naśladować jego miny lub odgłosy. Mi przepada za udawaniem królika. Robi sobie wtedy królicze wąsy z kredki i stara się utrzymać ją między górną wargą, a nosem. Trzeba mieć solidnie wygimnastykowane wargi, by się to udało :-). Może Wy też macie swoje ulubione ćwiczenia?

Fitness buzi i języka
Mi poleca dla każdego smyka!

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, gimnastyka buzi i języka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.