Październikowa gierek ósemka

Z naszej taśmy produkcyjnej nieomalże zaczynają się już sypać skry! W tym tygodniu jesienny nastrój powinno poprawić Wam, UWAGA!, aż osiem premierowych gier :-). Szczerze powiedziawszy, dumni jesteśmy z tego tempa.

Zatem, Panie i Panowie, mam niewątpliwą przyjemność przedstawić w rolach głównych: SZUMIĄCE PUDEŁKA i MATRIOSZKI z kategorii „Seplenienie”, CHICHOTKĘ z „Kappacyzmu i gammacyzmu”, DMUCHAWCA należącego do działu „Gimnastyka buzi i języka” oraz silną grupę reprezentantów „Rerania” – KOSZYCZKI „RERKI” I „LELKI”, RYMOWANKI PANA RYSIA, OGRODNICZKĘ MI, PUZZLE W PARACH „TR”.

Każdemu przyda się uwrażliwienie na bodźce dźwiękowe i umiejętność koncentrowania na nich tak, by umieć je identyfikować. Słysząc szum morza, szelest liści, szuranie miotełki, głoskę „sz” i inne dźwięki, dobiegające z różnokolorowych pudełek, trzeba je połączyć w brzmiące identycznie pary. Nasłuchujcie więc uważnie i próbujcie naśladować odgłosy natury.

Pękate, rosyjskie matrioszki specjalnie dla dziewczynek :-). Ułóżcie je od największej do najmniejszej, a same raźno wskoczą jedna w drugą. Takie czary! Powtarzając opisy laleczek i słowo „matrioszka”, utrwalicie prawidłową wymowę głoski „sz”. Pobawcie się lalkami łącząc przyjemne z pożytecznym.

Nasz hit tygodnia! Uniwersalny rozweselacz na jesienne słoty i smuty, czyli chichocząca Mi. Nie dość, że zaśmiewa się w najlepsze to jeszcze naśladuje swoją rodzinę: mamę, tatę, dziadka i młodszą siostrę. Dajcie się zarazić tym śmiechem :-).

Wprawdzie pożegnaliśmy już lato, ale u nas przechował się jakoś jeszcze ostatni dmuchawiec. Trzeba pomóc stonodze go zdmuchnąć, aż do ostatniego owocu. Zatem głęboki wdech nosem, wargi w lekki dziubek i dłuuuuuugi wydech ustami.

Po „szumkach” i „syczkach” nadszedł czas segregowania przedmiotów do koszyczków „rerków” i „lelków”. Od jakiej głoski rozpoczyna się słowo „lizak”, a od jakiej „rogalik”? Łatwo jest, gdy widzimy napisany wyraz, gdy go jednak tylko słyszymy, może się to okazać nieco trudniejsze…

Pan Rysio pozazdrościł panu Wiesiowi sztuki rymowanego marketingu i też postanowił spróbować swoich sił w łączeniu produktów w rymujące się ze sobą pary. Sami oceńcie kto jest lepszy. :-)

Mała Mi ma wszechstronne zainteresowania. Wiedzieliście, że amatorsko pasjonuje się również ogrodnictwem? Pomóż jej wybrać nasionko, zasadzić w doniczce, podlać i obserwować, co wyrośnie.

Puzzle nigdy się nie nudzą. W naszej nowej układance trzeba dopasować obrazek i początek słowa do pary z fragmentem zawierającym dokończenie wyrazu. Nawet nie podejrzewacie, ile fajnych słów rozpoczyna się od łatwej do wymówienia dla początkujących adeptów terapii rotacyzmu zbitki „TR”.

Zresztą, słowa nie oddadzą wszystkiego, dlatego najlepiej sami zagrajcie w nowe gry, a przekonacie się, że Mi to bardzo pracowita i pomysłowa dziewczynka :-).

Ten wpis został opublikowany w kategorii aktualności, gimnastyka buzi i języka, kappacyzm, reranie, seplenienie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.